lej?

Gitarzysta, producent muzyczny, realizator dźwięku, twórca muzyki ilustracyjnej. Dyplomowany pracownik socjalny, pedagog resocjalizacji. Założyciel zespołów Psychopill, Jak Zwał Tak Zwał. Autor warsztatów improwizacji muzycznej oraz realizacji dźwięku. Organizator koncertów, wydarzeń artystycznych m.in. dla Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Europejskiego Centrum Solidarności, Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. 

Andrzej Kędzierski

Śpiewaczka, wokalistka, od wczesnej młodości pracuje z głosem i odkrywa jego możliwości. Gra na misach tybetańskich i gongach. Koncertowała, m. in. na takich wydarzeniach jak Progressteron, Międzynarodowy Dzień Jogi. Wspólpracuje z różnymi muzykami,
miała zaszczyt, wystąpić z tybetańską mniszką - śpiewaczką mantr - Ani Choing Drolma.

Od kilku lat współpracuje z Andrzejem Kędzierskim. Śpiewa, gra, maluje.
Wszystko po to, by się pięknie żyło. Lubi pracę z ludźmi i cieszy się, widząc jak pięknie dźwięk, kolor, uśmiech i życzliwość
wpływają na nich. 
Jej motto artystyczne brzmi:
sztuka z miłości – sztuka dla Ciebie. 

Magdalena Pfeifer

Poetka, laureatka konkursów poetyckich, nie stroniąca od innych form literackich, a także sztuk plastycznych, takich jak rysunek, malarstwo  czy rękodzieło (m. in. lalki motanki). Coach Transpersonalny i Profesjonalny Przytulacz, prowadząca sesje indywidualne, warsztaty, medytacje, webinary, kręgi kobiet i kręgi mieszane. Organizatorka wielu eventów kulturalno-rozrywkowych, takich jak Roztańczony Kwiecień, Roztańczony Dzień Kobiet, Karnawałowa Odnowa Szafy

Monika Grobelna

Koncert "Huk zachodzącego słońca" tworzą

Zapraszając Andrzeja Kędzierskiego i Magdalenę Pfeifer do zaaranżowania kilku moich wierszy z tomiku "Huk zachodzącego słońca" podczas wieczoru autorskiego, dałam im całkowicie wolną rękę, jeśli chodzi o wybór i oprawę muzyczną. Czułam ogromne zaufanie i wręcz dzieciecą ciekawość, co z tego może wyniknąć. Kiedy zaczęli, zanurzyłam się w dźwiękach. Gitarowe brzmienie w wykonaniu Andrzeja tworzyło magiczne tło dla mis i głosu Magdaleny. Nagle dotarło do mnie, że oto powstało dzieło z połączenia mojego tekstu i muzycznych wariacji ich obojga.

Tego wieczoru spróbowaliśmy improwizacji, podczas której ja również mogłam stanąć na przysłowiowej scenie w towarzystwie Andrzeja. Było mi lekko i czułam jak muzyka płynie między nami, łącząc się ze słowami w niespotykanym tańcu. Publiczność była oczarowana, a my mieliśmy masę radości.

Już w czasie wieczoru autorskiego uznaliśmy, że chcemy nadal wspólnie kreować, łącząc poezję z muzyką, instrumentami i głosem. 

Media Społecznościowe

Strona zrobiona w kreatorze stron internetowych WebWave

Skontaktuj się ze mną

 

Przydatne informacje