Barbara Sztuka - wielbicielka mojej twórczości

Właśnie pochłonęłam “Huk zachodzącego Słońca”... I byłam tam, czułam to, bolało i odchodziło gdzieś w zapomnienie choć wciąż tkwiło w pamięci.

Monika Grobelna, zrobiłaś ze słów pędzel, którym niesłychanie zręcznie namalowałaś wielka dynamikę kobiecego jestestwa: emanująca i wycofana, dźwięcznie brzmiąca i krzycząca cisza, łaknąca ciepła i akceptująca chłód. Ciało i dusza. Rozum i serce...

Dziękuję za te doznania.

lej?

Media Społecznościowe

Strona zrobiona w kreatorze stron internetowych WebWave

Skontaktuj się ze mną

 

Przydatne informacje